Giełda papierów wartościowych jest jednym ze wskaźników kondycji gospodarki. Przyglądając się wycenie obecnych na niej spółek, można dowiedzieć się o nastrojach w różnych branżach. Obecnie coś ciekawego dzieje się z indeksem WIG-Nieruchomości – spada. I to mimo, że reszta polskiej giełdy radzi sobie świetnie, bo można mówić nawet o powyborczej euforii. Co jest przyczyną słabej wyceny deweloperów? Czy to efekt bieżącej sytuacji, czy może raczej obaw przed najbliższą przyszłością?
